ďťż

Zobacz wątek

zalewanie laptopa napojami :)




a!mLe$$ - 25-08-2006 19:35
Kurde jak patrze na wasze tematy to sie zastanawiam czy wy przypadkiem nie dajecie im po prostu pic :P Bartek swojego wodą poił , Ty sokiem jabłkowym , ktośtam inny sokiem pomarańczowym... :P




Macio1986 - 25-08-2006 19:43
Haha ciekawe kto mlekiem, śmietana, herbatą, kawą, moczem :)



BliSki - 25-08-2006 19:55
Cytat:
Napisany przez tazikk Bartek swojego wodą poił , Ty sokiem jabłkowym , ktośtam inny sokiem pomarańczowym... Byli tacy, co zalali piwem ;)
Ale nie ja żeby nie było niedomówiń ;)



Krzysztof - 25-08-2006 20:14
kurde ale jak zalejesz laptopa piwem (no zalezy jaka iloscia) to moga sie pojawic tez chyba jakies udziwnienia na matrycy co? procenty robia swoje :hyhy:




Macio1986 - 25-08-2006 21:23
Haha kiedyś w necie ndziałem się na pewną historyjkę, że w pracy na drugą zmianę gość usiadł do komputera, a tam na monitorze i na klawiaturze było pełno spermy haha. Nieźle ludzie pracują



a!mLe$$ - 26-08-2006 10:00
Jak go zalejesz piwem to podobno co bys nie napisal na klawiaturze to zawsze wyswietla sie tekst : "Dajcie jeszcze piwa" :P Albo literki sie poprzestawiaja :P



Krzysztof - 26-08-2006 10:32
nie chce wiedziec co sie dzieje jak sie flaszka wyleje, bo odruchy przy przesadzonej ilosci napoju wysokoprocentowego u czlowieka znam.. :D



Nightcom - 26-08-2006 10:41
Cytat:
Napisany przez szymon7676 Jestem posiadaczem laptopa Fijitsu Amilo L 1300. Niestety ostatnio wylany zostal na niego sok jablkowy. No to masz teraz Fijitsu-Apple Amilo L 1300 :mrgreen:

Cytat:
Napisany przez Krzysztof nie chce wiedziec co sie dzieje jak sie flaszka wyleje, bo odruchy przy przesadzonej ilosci napoju wysokoprocentowego u czlowieka znam.. :D Nie chce się czepiać, ale flaszka to napój destylowany wiec lapkowi raczej się nic nie stanie :roll:



WILU - 26-08-2006 11:51
alkohol wyparuje i śladu po nim nie będzie. a dodatkowo wszystko nam zdezynfekuje :-)



poli - 26-08-2006 12:22
panowie nie do końca z tą flaszką tam jest "tylko" 40% alkoholu reszta to woda więc..., sami rozumiecie. NO chyba że czysty spiryt ale to już inna bajka



Krzysztof - 26-08-2006 12:38
to byl zart :mrgreen:



Nightcom - 26-08-2006 12:54
Może ktoś w ramach eksperymentu kiedyś zaleje swojego lapka flaszeczka :mrgreen:



a!mLe$$ - 26-08-2006 15:21
No to mamy juz pierwszego ochotnika a jest nim Nightcom ! :D Z racji tego ze raczej nikt wiecej sie nie zglosi to prosimy o fotostory , pokolei co z czym i jak :P Moze byc w dziale testy ;] Pt. "Jak upiłem swojego laptopa" :P



Krzysztof - 26-08-2006 15:42
jak cos zostanie to ja moge dopic :)



Nightcom - 26-08-2006 17:57
Cytat:
Napisany przez tazikk No to mamy juz pierwszego ochotnika a jest nim Nightcom ! :D Z racji tego ze raczej nikt wiecej sie nie zglosi to prosimy o fotostory , pokolei co z czym i jak :P Moze byc w dziale testy ;] Pt. "Jak upiłem swojego laptopa" :P Z przykrością stwierdzam ze nie posiadam lapka :mrgreen: Poszukajcie innego ochotnika.



a!mLe$$ - 26-08-2006 19:09
dobra , zalej sobie PC-ta ;]



Nightcom - 27-08-2006 09:16
PC-ta ja już zalewałem :-D , rok temu na sesji popularno-naukowej kumple robili projekt o chłodzeniu wodnym komputera. Jako prezentacje chcieliśmy zalać komputer ale nam nie pozwolono ze względów bezpieczeństwa, ale czego się nie robi dla nauki. Zalaliśmy PC-ta po zakończeniu sesji dla ludzi, którzy zostali. Eksperyment się udał komputer został zalany wpierw borygo a potem wodą destylowaną, co ciekawe komputer działał do pewnego momentu bez zarzutu dopiero gdzieś po 10min moczenia odmówił posłuszeństwa, ale po osuszeniu suszarką działał bez zarzutu :mrgreen: .



a!mLe$$ - 27-08-2006 10:09
Eee , jak juz tak chcieliscie to polecam duze akwarium + olej...

Tak jak to zrobili tutaj chlopaki z Tom'sHardware :

http://www.tomshardware.com/2006/01/..._out_the_fans/

:D :D :D :D :D



Adamgl - 27-08-2006 11:17
Cytat:
Napisany przez tazikk Eee , jak juz tak chcieliscie to polecam duze akwarium + olej...

Tak jak to zrobili tutaj chlopaki z Tom'sHardware :

http://www.tomshardware.com/2006/01/..._out_the_fans/

:D :D :D :D :D
Można jeszcze włączyc jakąś gre która rozgrzeje układy przez co olej będzie też nabierze temperatury potem wrzucic frytki i obiad gotowy :mrgreen:



mind - 27-08-2006 13:13
Jak ktoś by zalal spirytusem to jest jedna strata: SPIRYTUS, (chyba ze u ruskich ktos kupil; teraz chyba to sie nie oplaca)



Macio1986 - 27-08-2006 13:41
Nie ma jak to POLSKA wódeczka :)



Macio1986 - 27-08-2006 22:16
Jo teraz to gadasz, że nie masz lapka - haha jaki wykret...



WILU - 28-08-2006 14:57
szpada? :roll: chyba szpadel :rotfl:



Macio1986 - 28-08-2006 15:53
Cytat:
Napisany przez WILU szpada? :roll: chyba szpadel :rotfl:
szpada czy szpadel to jednak to samo - obydwie nazwy są formami poprawnymi.



mind - 28-08-2006 16:18
szpada to takie dlugie cienkie, bardzo lekkie i ostre chyba i uzywana do turniejow. A szpadel to chyba kazdy wie co to, ale tak dla niewidomych sluzy to do kopania w ziemi i jest to prosty te cos na konicu z metalu co sie wbija, zeby nie pomylic z lopata ktora ten koniec co sie kopie ma wygiety.
Szpada- dobrze sie pobawic z kolega........
Szpadel- do kopania rowow, hehe sie przyda dla nieukow lub takich co maja wyksztalcenie niepelno podstawowe........
Łopata- dobra do przesadzania kwiatkow

To bylo mniej wiecej dla tych co nie wiedza.

A tak offtopic w dziale offtopic w temacie offtopic i watlku offtopic
to by sie przydalo jednak wydzielis watek o tanich sklepach z zywnascia i innym produktami tanimi. Temat to najlepiej jakis taki np.: "Tanie sklepy- za i przeciw...." MODERATOR jakis do roboty, bo administratorzy to i tak maja rece roboty....



WILU - 28-08-2006 21:49
ok temat rozdzielony. rozmowa na temat tanich sklepów tu:
http://forum.laptopy.info.pl/viewtopic.php?t=2876

tylko się za bardzo tu nie rozpisujcie o szpadlach, szpadach i innych łopatach, bo znów trzeba będzie wątek dzielić :rotfl:



mind - 29-08-2006 07:24
eeee to nie moja wina że dla Macio1986, szpada i szpadel to to samo!! :rotfl:



kali - 29-08-2006 08:17
Cytat:
Napisany przez Nightcom Może ktoś w ramach eksperymentu kiedyś zaleje swojego lapka flaszeczka :mrgreen: Ja dziś kupuję nowego T60, to mogę spróbować... jak mi tę flaszkę do testów ktoś kupi ;)

Pozdrawiam,



mind - 29-08-2006 08:20
bym kupil ci, ale jeszcze wypijesz



Macio1986 - 29-08-2006 22:36
Złożymy się na dobrą wódeczkę. Tylko prosimy o niezłą recke :)



mind - 30-08-2006 08:20
finlandia, absolut akórat w bayku na dole mam...



mi5tic - 30-10-2006 10:07
podepnę się pod topic...ja wczoraj zalałem mojego ASUSa redbull'em..i bynajmniej nie dodało mu to skrzydeł :/ Klawiatura przestała działać..do dzisiaj rana...ale ostatecznie jest ok...tylko się trochę klei... :/ czym ją mogę wyczyścić?

pzdr.



NeroN - 30-10-2006 10:10
Cytat:
Napisany przez mi5tic czym ją mogę wyczyścić? http://forum.laptopy.info.pl/viewtop...?p=20413#20413



mi5tic - 30-10-2006 10:27
:oops: Dzięki...skorzystałem z szukajki a do FAQ nie zajrzałem ... co za wstyd! :mrgreen:
A jeśli mam na gwarancji to mogę rozkręcić lapka?
//bo nie mogę znaleźć gwarancji i nie wiem czy to jest jej złamanie :D

pzdr.



NeroN - 30-10-2006 10:33
Nie wiem jak to jest w asusie. Słyszałem,że rozkecić laptopa można, ale nie jestem pewien. U mnie w gwarancji nic nie ma na ten temat....



Bartek - 30-10-2006 11:18
Cytat:
Napisany przez mi5tic A jeśli mam na gwarancji to mogę rozkręcić lapka? Zalana klawiatura i tak nie podlega pod gwarancję i jak coś innego padnie to i tak Ci to podepną pod to zalanie...



mauy - 30-10-2006 14:06
Cytat:
Napisany przez Bartek Zalana klawiatura i tak nie podlega pod gwarancję i jak coś innego padnie to i tak Ci to podepną pod to zalanie... Dokładnie - zalałem kiedyś 2-miesięczną Tosię, poszegłem do serwisu, aby dowiedzieć się jak bardzo się uszkodził - okazało się, że płyta główna do wymiany - oczywiście na mój koszt...



mi5tic - 30-10-2006 14:23
ok, dzięki za pomoc ... po raz kolejny :D

pzdr.



mi5tic - 05-11-2006 20:34
sorki, że jeszcze o coś spytam.
nawiązując do faq :
Cytat:
1) Wyjmujemy klawiaturę czyli wystarczy takie wyjęcie jak tutaj czy trzeba jeszcze coś odczepić/etc ?

nigdy czegoś takiego nie robiłem i wolę się upewnić ;)

pzdr.



mauy - 05-11-2006 21:00
Wszystko zależy od modelu - w mojej poprzedniej Tosi trzeba było odkręcić 2 śrubki - jak jest u CIebie to nie wiem...



mi5tic - 06-11-2006 01:58
mogę gdzieś znaleźć opis demontażu klawiatury w moim lapku? szukałem na google ale nic, podążając za linkami z forum dotarłem do tego co wyżej podałem...ale zonk ... tzn. wszystkie zatrzaski wyszły ale klawiatura twardo siedziała :/ a na siłę nie chciałem nic robić...
żadnych śrubek ani zatrzasków nie widziałem

chyba mi pozostaje serwis :(

pzdr.



NeroN - 06-11-2006 21:39
Sprawdź, czy nie masz od spodu śrubki do trzymania klawiatury.
Przeważnie jest przy niej literka "K" w ramce.



mi5tic - 06-11-2006 22:59
dzięki za pomoc, ale żadna śrubka nie jest oznaczona w żaden sposób...
btw. o dziwo od ~2h klawa działa idealnie :zdziwko:
Jedyne co wcześniej zrobiłem to podsadziłem trochę linijką F11 bo ledwo chodził...
czy to matrix? :D

//ciekawe na jak długo będzie ok..:/

thx wszystkim

pzdr.



Fokusowaty - 02-01-2007 11:30
Moj lapek na imprezce w przeddzien sylwestra popil whiskacza z cola :hyhy: chyba mu smakowala bo dziala dobrze tylko klawiatura strzela bo taka posklejana...dzisiaj kapiel :rotfl:



Macio1986 - 02-01-2007 13:30
Klawiaturę można wyciągnąć i śmiało umyć w misce wody z płynem... NeroN opisał to w: http://forum.laptopy.info.pl/viewtop...?p=20413#20413



Fokusowaty - 03-01-2007 15:06
Potwierdzam z wlasnego doswiadczenia ze klawiature mozna bezpiecznie wyjac wykapac w wodzie i plynie splukac dobrze wysuszyc i dziala bez problemow. Wczoraj kapalem swoja dwa razy i porzadnie wysuszylem i dzisiaj chodzi jak nowa bez najmniejszych problemow!



Agusia - 22-04-2007 10:13
Mój mąż właśnie zalał lapka piwem. Na razie czyści, zobaczymy co będzie po uruchomieniu :(



slodkit - 22-04-2007 10:18
Cytat:
Napisany przez Agusia Mój mąż właśnie zalał lapka piwem. Na razie czyści, zobaczymy co będzie po uruchomieniu Gratulacje dla męża :)
Zakładam, że wie jak się do tego zabrać? (znaczy do czyszczenia)



Agusia - 22-04-2007 10:26
Cytat:
Napisany przez slodkit Gratulacje dla męża :)
Zakładam, że wie jak się do tego zabrać? (znaczy do czyszczenia)
Mam nadzieję



slodkit - 22-04-2007 10:28
Cytat:
Napisany przez Agusia Mam nadzieję Może przekieruj go najpierw na forum i niech się dokształci w kwestii czyszczenia zalanego piwem lapka :)



Joan - 22-04-2007 10:51
OT.

Cytat:
Napisany przez slodkit Może przekieruj go najpierw na forum i niech się dokształci w kwestii czyszczenia zalanego piwem lapka :-) Widzę, że doświadczeni w tym względzie jesteście :-P



slodkit - 22-04-2007 10:59
A pewnie - bo to raz się piwo piło przy lapku?



Joan - 22-04-2007 11:14
Heh żeby tylko piwo :-P ale jakoś (odpukać) problemów z koordynacją nie miałam takich, żeby lapowi krzywdę zrobić ;-)



slodkit - 22-04-2007 11:17
Cytat:
Napisany przez Joan Heh żeby tylko piwo :-P ale jakoś (odpukać) problemów z koordynacją nie miałam takich, żeby lapowi krzywdę zrobić ;-) E.. tam nie przejmuj sie może za mało wypiłaś :rotfl: :rotfl:



Joan - 22-04-2007 11:30
Cytat:
Napisany przez slodkit E.. tam nie przejmuj sie może za mało wypiłaś :rotfl: :rotfl: Nie liczyłabym na to :rotfl:



mauy - 22-04-2007 11:32
To najwyraźniej miałaś szczęście - ale ono niestety kiedyś się kończy, więc lepiej w przyszłości uważać... :hyhy:



BliSki - 22-04-2007 13:42
Cytat:
Napisany przez Agusia Mój mąż właśnie zalał lapka piwem A przynajmniej dobrym piwem go napoił? :]



ramzespp - 22-04-2007 15:24
Pewnie dobrym skoro laptop spi :mrgreen: :hyhy:



Bartek - 22-04-2007 18:36
Cytat:
Napisany przez Agusia zobaczymy co będzie po uruchomieniu :( Daj znać jak już się z tym upora



Krzysztof - 22-04-2007 19:46
piłeś, nie siadaj... do laptopa :rotfl:



slodkit - 22-04-2007 19:47
Cytat:
Napisany przez Krzysztof piłeś, nie siadaj... do laptopa :rotfl: nie piłeś ..... to się napij :)



Agusia - 22-04-2007 19:48
Działa. Śmierdzi tylko. Ale to rzecz gustu. Mąż twierdzi, że pachnie.



Excray - 22-04-2007 19:49
Cytat:
Działa. Śmierdzi tylko. Ale to rzecz gustu. Mąż twierdzi, że pachnie. Dzisiaj zalana, czyszczona i już w lapie? Oj to pewnie długo nie podziała.

Klawiaturkę spokojnie można wyczyścić. Pod warunkiem że zaraz po zalaniu komputerek został wyłączony. Druga sprawa to suszenie. Trzeba wykonywać długo. Minimum to 48h w temp około 30-40*C przy zapewnionym przepływie powietrza
(czytaj: suszyć na kaloryferze :) ). Inaczej mogą być problemy. Klawiatury się bardzo długo suszą.
A tak swoja droga jakby ktoś chciał zobaczyć płytę główną z lapka IBM po zalaniu to można tutaj:
http://www.overclockers.republika.pl/
:zdziwko:



Bartek - 22-04-2007 19:59
To jak jesteśmy przy zalewaniu to jakiś czas temu koleś na Allegro sprzedawał T42/T43 które w całości wypadło do morza...



Excray - 22-04-2007 20:06
Najgorzej jest wtedy gdy ktoś taki mokry komputer podłącza do zasilania.



Agusia - 22-04-2007 20:09
Cytat:
Napisany przez Excray Dzisiaj zalana, czyszczona i już w lapie? Oj to pewnie długo nie podziała.
O rany, mam nadzieje, że się mylisz. W sumie to nic takiego się nie działo po włączeniu, trochę wariowały czujniki, np zaczęła błyskać lampka która wskazuje niski stan naładowania baterii ( mimo ze bateria 100% ) ale po chwili się uspokoiło i cały czas na razie jest OK.



Excray - 22-04-2007 20:18
To może zamiast mieć nadzieje, lepiej wyłączyć i porządnie wysuszyć?



slodkit - 22-04-2007 20:20
Cytat:
Napisany przez Agusia O rany, mam nadzieje, że się mylisz. W sumie to nic takiego się nie działo po włączeniu, trochę wariowały czujniki, np zaczęła błyskać lampka która wskazuje niski stan naładowania baterii ( mimo ze bateria 100% ) ale po chwili się uspokoiło i cały czas na razie jest OK. Ja jednak wyłączyłbym go, rozkręcił i pozostawił do wyschnięcia na minimum 48 godzin. Po co ryzykować, że gdzieś zrobi się ładne zwarcie? :(
Oglądałaś zdjęcia, do których Excray, zamieścił linka? - tak to się może skończyć.



Agusia - 22-04-2007 20:27
W takim razie tak zrobimy a ja przesiadam się na PC ;)



SaraniS - 25-04-2007 03:41
Witam
Mnie się udało napoić Tosię kawą (ta Satellite ze zbitą matrycą). Dobry laptop, bo klawiatura nie przepuściła kawy na płytę gł. :hyhy:
Do czyszczenia rozebrałem klawiaturę na czynniki pierwsze i wymyłem folie. Po myciu nie suszyłem ich jakoś specjalnie, tylko wytarłem do sucha papierowymi ręcznikami. Problem był tylko ze złożeniem klawiatury - jest pomyślana jako jednorazówka i łączona na plastikowe nity - zatopiłem je świeżym plastikiem ;)
Swoją drogą, po stwierdzeniu, że zalana jest tylko klawiatura, po jej odpięciu i podłączeniu zewnętrznej, laptop został z powrotem włączony - to już chyba uzależnienie? :twisted:
Klawiatura, jak i cały laptop, działa do dziś :cwaniak:



Agusia - 25-04-2007 09:10
Mój też działa ;)



Excray - 25-04-2007 13:22
Tym razem F-S zalany "odrobinką wody":
http://www.overclockers.republika.pl/in.htm



KrisJR - 27-04-2007 20:16
Cytat:
Napisany przez SaraniS To jak jesteśmy przy zalewaniu to jakiś czas temu koleś na Allegro sprzedawał T42/T43 które w całości wypadło do morza... Moje psp tak skończyło :roll:



Adam_SX - 02-05-2007 11:14
Cytat:
Napisany przez KrisJR Cytat:



KrisJR - 02-05-2007 13:31
Nie, tylko siedziałęm na skale, wpadłem w poślizg i PSP poleciało do wody :roll:



Vitis - 08-05-2007 13:49
a ja ( mój pies) zalałam KAWĄ - nie wiem czy zyje - na razie suszę :(((



mi5tic - 08-05-2007 14:04
Cytat:
Napisany przez Vitis nie wiem czy zyje Pies? :rotfl:

pzdr.



Vitis - 08-05-2007 14:11
znaczy pies żyje - laptop raczej watpliwie



SaraniS - 08-05-2007 15:44
[OFFTOP]
Mój pies mi tylko zrzucał laptopa ze stołu na podłogę :/ Jak narazie żyje i pies i laptop, ale przyznam, że miałem ochotę pieska uśmiercić :?
[/OFFTOP]

A co laptopów, PSP w morzu - co się dziwicie? Skoro my lubimy odpoczywać nad morzem i kąpać się w nim, to może laptopy też to lubią? :rotfl:
(Ale poważnie, to woda morska, jako elektrolit, szczególnie dobija niezabezpieczoną elektronikę :( )
Pozdrawiam



katrinqa - 14-05-2007 20:47
Moja kicia nie zalała niczym ale jak zamknę klapę to czasami się kładzie na laptopie jest to dla mnie ogromnie stresujące (fruzia waży min. dwa razy tyle co sam komputer) :-D



Krzysztof - 15-05-2007 14:56
jesli ta "kicia" to ta sama co w avatarze to nie chcialbym miec "przyjemnosci" przekonywania jej do zejscia z laptopa :D



Adam_SX - 15-05-2007 17:17
Cytat:
Napisany przez Krzysztof jesli ta "kicia" to ta sama co w avatarze to nie chcialbym miec "przyjemnosci" przekonywania jej do zejscia z laptopa :D Czemu :?: :?: Po prostu pasem ją skarcić :hyhy: :zawstydzony:



KrisJR - 15-05-2007 19:35
Jeszcze go o znęcanie się nad zwierzętami posądzą :mrgreen: :mrgreen:



trafik12 - 21-05-2007 20:41
piesek



tomcatek - 21-05-2007 20:46
Cytat:
Napisany przez trafik12 piesek nie nazwal bym tego napojem :)



Krzysztof - 21-05-2007 21:11
o skubany, wyslalbym go do chin, tam by sie nim zajeli :) zart oczywiscie, fajna psina



kiya - 22-05-2007 20:08
ja moja Tosie kawą zalałam.. wysuszyłam powycierałam i w ogóle, na dzień dzisiejszy zacina się jedynie klawisz F i to nie zawsze. Co się strachu najadłam to moje..